niedziela, 8 lutego 2015

BAL ŚPIEWAKA 2015

"Niech żyje bal" - słowa piosenki M. Rodowicz mogły być mottem sobotniej imprezy. Do sali restauracji "As" zjechało się wielu zacnych gości. Nie zabrakło stałych bywalców zabawy organizowanej przez Prezesa chóru E. Kubskiego, pojawili się również goście, którzy bawili się z nami pierwszy raz. Do tańca przygrywał nam  zespół muzyczny "Sami swoi". Na początek, dla wszystkich gości wykonaliśmy trzy pieśni, które bardzo wszystkim się spodobały. Następnie wszystkich pięknie powitał E. Kubski- Prezes TŚ Halka.
   "Poloneza czas zacząć"! Przez salę ruszył korowód gości w rytm majestatycznego poloneza z filmu "Pan Tadeusz" z piszącym te słowa wraz z żoną w pierwszej parze. Mimo mniejszej niż w ubiegłym roku liczby gości, zabawę uznaję za bardzo udaną. Dopisała zwłaszcza kuchnia. Stoły uginały się od serwowanych co chwilę potraw. Uważam, że przy cenie, która nie zmieniła się od ubiegłego roku, liczba oraz jakość potraw była na sporo wyższym poziomie niż w 2014 roku! Na balu poznałem wielu miłych gości. Z jednym z gości miałem wspólne tematy do rozmowy, dotyczące czasów, kiedy byłem żołnierzem. Spotkałem również mamę mojej dawnej uczennicy, z czasów kiedy pracowałem w rojewskim gimnazjum.
   Huczna zabawa trwała aż do godz. 4.00. Wracaliśmy w śnieżnej zamieci do domu.
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz