niedziela, 28 sierpnia 2016

Ach, co to był za ślub ! I jeszcze coś serdecznego!

27 sierpnia o godz.  w kościele garnizonowym p.w Św. Barbary odbył się ślub naszej koleżanki z altów - Justyny. Nie mogło nas tam zabraknąć. Podczas nabożeństwa dla Młodej Pary wykonaliśmy kilka pieśni, w tym Ave Maria. Na organach akompaniował Tomek Kucharski. Po uroczystości przed kościołem zaśpiewaliśmy również Vivat! Była to przepiękna uroczystość!
      Dzięki serdeczności i uprzejmości moich śpiewaków mogłem zrobić mojej rodzinie wzruszającą niespodziankę.W restauracji "Nad stawkiem" odbywała się rodzinna kolacja z okazji 90. rocznicy urodzin mojego teścia, imienin teściowej, urodzin mojego szwagra i urodzin mojej córki. Po ślubie Justynki większość chórzystów zjawiła się w restauracji i wykonała kilka utworów dla jubilatów. Były autentyczne łzy wzruszenia!!!
   DZIĘKUJĘ WAM ZA TO !!!
          Dyrygent i rodzina

Poniżej film z naszego krótkiego występu na rodzinnej uroczystości:


1 komentarz: